762
single,single-post,postid-762,single-format-standard,eltd-cpt-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,moose-ver-1.2, vertical_menu_with_scroll,smooth_scroll,blog_installed,wpb-js-composer js-comp-ver-4.9.1,vc_responsive
13-06_petek

Podobno od brudu jeszcze nikt nie umarł…. a od czystości?

Wyniki badań specjalistów z Uniwersytetu w Bergen nie pozostawiają wątpliwości, że osoby które systematycznie dbają o porządek i w tym celu używają powszechnie dostępnych preparatów w formie płynów, aerozoli czy proszków są narażone na szkodliwe działanie chemikaliów w nich zawartych.

Na łamach prestiżowego „American Journal of Respiratory and Critical Care Medicine” przedstawiono jedne z pierwszych wyników badań długoterminowego wpływu nowoczesnych środków czystości na nasze zdrowie. Wcześniej skupiano się głównie na ich oddziaływaniu na człowieka w perspektywie krótkoterminowej. Norwescy naukowcy przeanalizowali jednak, w jaki sposób preparaty te oddziałują na nas podczas regularnego stosowania przez około 20 lat.

Okazuje się, że przy częstym stosowaniu detergentów najbardziej cierpią nasze płuca. Po dwóch dekadach codziennego używania tego typu preparatów ich efekt można porównać do wypalania… aż 20 papierosów dziennie! Jak to możliwe?

Prof. Cecile Svanes, jedna z autorek badania, tłumaczy, że wdychanie chemikaliów zawartych w środkach czystości za każdym razem powoduje mikrouszkodzenia w obrębie naszych płuc. Na dłuższą metę ich wpływ może być dużo bardziej szkodliwy, niż sądzono do tej pory. Jeśli używamy ich codziennie, to w dłuższej perspektywie mogą uszkadzać nasze płuca w podobny sposób co papierosowy dym.

Najbardziej na szkodliwe efekty ich działania narażone są kobiety. Eksperci nie wykluczają, że płeć piękna jest dużo bardziej wrażliwa na negatywne skutki używania tego typu środków niż mężczyźni. Panie zdecydowanie częściej zatrudnione są jednak w charakterze personelu sprzątającego i zwykle więcej pań niż panów dba o czystość we własnych domach, co nie pozostaje bez wpływu na wyniki badań.

Większość z 6 tys. uczestników European Community Respiratory Health Survey stanowiły kobiety, które w ciągu ostatnich dwóch dekad pracowały jako sprzątaczki. Naukowcy z Norwegii na podstawie analizy ich stanu zdrowia oceniali długoterminowy wpływ stosowania chemicznych środków czystości.

Według naukowców, jeśli w ciągu 20 kolejnych lat będziemy systematycznie wdychać substancje zawarte w detergentach, to ryzyko wystąpienia u nas astmy wzrasta aż o 43 procent!

Rozwiązaniem problemu może być zmiana nawyków i zastosowanie biologicznych preparatów nie zawierających detergentów. Biologiczne środki nie wydzielają żadnych szkodliwych oparów, działają w naturalny sposób, są obojętne dla środowiska i tym samym bezpieczne dla nas i naszego otoczenia. Przy długofalowym stosowaniu dają lepsze efekty niż jakakolwiek “sklepowa chemia”, są skuteczniejsze w walce z zabrudzeniami, a także wydajniejsze.

Jeden klik i zmieniasz swój świat na zdrowszy – www.sklep.ekobtba.pl

slider2_dom

 

źródło:

University of Bergen/ American Journal of Respiratory and Critical Care Medicine

ZetZdrowie/Monika Piorun